BLOG

Muzyczne perły Europy

0 komentarzy

Rewers

0 komentarzy

Rozdział VII (ok. 25 minut czytania)

W kilka dni po Nowym Roku mam urodziny. Do życzeń wszystkiego najlepszego Marika dołącza prezent. Jest w załączniku e-maila. JPEG, więc pewnie zdjęcie. Ale jakie! Piękny akt półpostaci Mariki. Wzniesione ponad głowę ramiona przywracają perfekcyjną krągłość jej piersiom i rozciągają jej korpus tak, że wyraźnie widać żebra, pępek i mięśnie brzucha. Dłonie ma złożone na … Czytaj dalej Rozdział VII (ok. 25 minut czytania)

0 komentarzy

Nasz? Prezydent?

0 komentarzy

Rozdział VI (ok. 14 minut czytania)

Ale ostatnio się rozgadałam – mówi Marika podczas następnego spotkania, gdy wreszcie ze spokojem wtulamy się w siebie po osiągnięciu szybkiego rozładowania. Jeszcze nigdy nie wypowiedziałam tylu słów bez przerwy. Eee, chyba żartujesz – podaję w wątpliwość to, co mówi. Naprawdę. Nikt ze mną nie rozmawia tak jak ty. Wszyscy tylko mówią: Cześć, co słychać, … Czytaj dalej Rozdział VI (ok. 14 minut czytania)

0 komentarzy

To nasz kraj

To nasz kraj Słowa: Jerzy Kruk Muzyka: Madness – Our house Prezes długo nie mógł wstać Rankiem nie zawarczał dziś W noc go naszła złota myśl Jak ulepszyć by nasz kraj Jak uszczelnić okna w nim I jak pozamykać drzwi To nasz kraj W samym środku kontynentu To nasz kraj W samym środku Marionetki idą … Czytaj dalej To nasz kraj

0 komentarzy

Modlitwa

0 komentarzy

O nierządne królestwo

0 komentarzy

Rozdział V (ok. 30 minut czytania)

Na początku następnego spotkania Marika wsiadając do mojego samochodu wita mnie promiennym uśmiechem. Zwykle wsiada jakby zafrasowana, a może i nawet trochę wystraszona, i mówi: Jedziemy! Albo: Uciekamy stąd! Wiesz, że dziś po raz pierwszy przywitałaś się ze mną z uśmiechem? Cudny. Marika gasi ten uśmiech radości i zastępuje go uśmiechem zakłopotania pomieszanego z zawstydzeniem, … Czytaj dalej Rozdział V (ok. 30 minut czytania)

0 komentarzy

Rozdział IV (ok. 15 minut czytania)

By mieć swobodne umysły do pracy, od razu zabieramy się do roboty. Dajemy sobie nawzajem orgazm oralnie. Cudownie! Jednocześnie. Szybki prysznic i jesteśmy gotowi. Podnoszę poduszki u wezgłowia łóżka, siadam, opierając się o nie plecami i sadowię moją uczennicę pomiędzy swoimi udami. Przygotowałem tekturową podkładkę z klipsem, papier, ołówki i gumkę. Marika lewą ręką podtrzymuje … Czytaj dalej Rozdział IV (ok. 15 minut czytania)

0 komentarzy