Zasypiaj, usypiaj

Tekst: Jerzy Kruk


Zasypiaj, usypiaj,
Mój miły, mój czuły,
Mój dzielny rycerzu.
Noc cała przed nami
Usłana gwiazdami,
Skąpana w księżycu.


Przytulaj, utulaj,
Mój silny mężczyzno
Me ciało w ramionach.
Ja taka maleńka
Przy tobie laleczka
Dniem całym zmęczona.


Dotykaj, zamykaj
Me dłonie i usta,
I uszy, i oczy.
Chcę ciszę i spokój
Twojego oddechu
Usłyszeć dziś w nocy.


Ukajaj, pocieszaj
Me serce, co kiedyś
Samotne, złamane
Znalazło twe drugie
W rozterce, czy szlochać,
Czy kochać raz jeszcze.


Pocieszaj, rozbawiaj,
Wywołuj mój uśmiech
Jak zdjęcie, gdy stoję
Z kokardą w sukience,
A świat dookoła
Taki jest piękny.


Rozwiewaj, uciszaj
Niepokój i lęki
I chroń mnie przed burzą,
Przed falą i wiatrem.
Falochron swych ramion
Szeroko rozewrzyj.


Rozsnuwaj marzenia:
Na jutro, na przyszłość,
Na zawsze, jak razem
Idziemy przez życie
Ze śpiewem na ustach
I z czapką na bakier.


Roztaczaj widoki:
Z góry, ze szczytu
I z okna. Szerokie
I piękne. Na lasy
Doliny, na ludzi,
Przyjaciół, na szczęście.


Rozniecaj, rozpalaj
Me zmysły i ciało
Łagodnie, powoli.
Niech twoje zaprosi
I mu się w gościnie
Rozgościć pozwoli.


Odpocznij, wypocznij.
Masz po czym, masz za co.
Dziękuję, całuję
I czekam na jutro.
Nic nie mów, nic nie rób,
Daj zasnąć, zgaś światło.

JERZY KRUK